Moscow Wushu Stars 2019

W czasie 5 edycji Moscow Wushu Stars, która odbyła się w Moskwie (Federacja Rosyjska), zawodnicy kady Polski PZWS zdobyli dwa medale w konkurencji walk Sanda:
Mateusz Ciałowicz: kat. -80kg 3m-ce
Karol Bromblik: kat. -85kg 2m-ce
Poniżej krótkie podsumowanie walk, którego autorem jest Kondad Bieńkowski, trener Kadry Sanda.

” Pierwszy tego dnia walczył Mateusz Ciałowicz który w pół finale po kolejnej ciężkiej walce przegrał na punkty z reprezentantem z Kazachstanu. Pierwsza runda nie była udana. Mateusz nie wszedł dobrze w walkę ale z jej upływem wyglądał coraz lepiej.
W drugiej rundzie się odbudował i zaznaczył bardzo ładnie kilka akcji m.in. kopnięcie obrotowe na korpus czy przechwyt kopnięcia i zakończenie akcji podcięciem. Przeciwnik zaczął słabnąć a Mati walczył coraz lepiej.
Niestety dla nas Kazach zdobył przewagę punktową kopnięciami na korpus (liczone za 2 punkty) na które Mati zaczął reagować ciut ciut za późno.
Do zwycięstwa w tej walce zabrakło trzeciej rundy w której Mateusz (o czym jestem przekonany) wygrałby zdecydowanie.Po za tym Mateusz miał na tyle mocno stłuczoną i spuchniętą stopę po pierwszej walce, że po zawodach wylądowaliśmy w szpitalu na prześwietleniu gdyż było podejrzenie pęknięcia/złamania kości. Kontuzja miała ogromny wpływ na przebieg walki i możliwości Mateusza.

Karol Bromblik niestety przegrał finałową walkę o złoto z zawodnikiem z… Kazachstanu. O przebiegu walki i jej końcowym rezultacie zadecydowała przewaga fizyczna i bardzo niewygodny styl walki przeciwnika.
Kazach utrzymywał Karola na dystans szachując (dosłownie) m.in. kopnięciami prostymi na korpus.
Jak widać jest to jedna z ulubionych technik kazachskich zawodników.
Niemniej jednak Karol pokazał się z dobrej strony i miał dobre momenty w walce kilkakrotnie wchodząc w akcję technikami ręcznymi lub akcentując kopnięciami na udo. Podobnie jak u Mateusza u Karola druga runda również była zdecydowanie lepsza niż pierwsza co bardzo cieszy. Chłopaki nie odpuszczają i walczą do końca.

Podsumowując.
Pierwszy udział polskich zawodników i trenerów w turnieju międzynarodowym rangi innej niż mistrzowskiej uważam za udany. Nasz udział potwierdził konieczność regularnych startów w takich zawodach przygotowujących nas (również trenerów) do Mistrzostw Europy czy jak w tym przypadku Mistrzostw Świata.
Zdobyte doświadczenie i materiał do analizy z pewnością zaprocentują w przyszłości.”

TOP